Blog

Specyfikacja poszczególnych faz rozwoju alkoholizmu

Uzależnienie od alkoholu nie ujawnia się  w sposób nagły. Jest to proces, który może trwać nawet latami. Często nie tylko osoby najbliższe czy przyjaciele nie zdają sobie sprawy o problemie, ale nawet osoba dotknięta alkoholizmem.  Wyróżnia się cztery fazy rozwoju uzależnienia od alkoholu: wstępną, nazywaną także prealkoholową, ostrzegawczą, krytyczną oraz chroniczną.

Pierwsza faza – prealkoholowa

Na tym etapie bardzo trudno rozpoznać uzależnienie – zarówno samemu zainteresowanemu, jak i osobom postronnym. Zachowanie nie odbiega od ogólnych norm. Jednak, potencjalny alkoholik zaczyna odczuwać przyjemność z picia alkoholu. Odkrywa, że jest to dla niego doskonały sposób na rozluźnienie i przynosi zapomnienie o codziennych problemach. Pierwsza faza choroby alkoholowej może trwać bardzo długo, nawet kilka lat. W tym czasie coraz znaczniej zwiększa się tolerancja na alkohol. Osoba uzależniona musi dostarczać organizmowi coraz większe ilości alkoholu. Wzrasta tolerancja oraz ochota na alkohol.

Pierwsza faza – prealkoholowa

Druga faza – ostrzegawcza

W tej fazie występują luki w pamięci. Picie przynosi bardzo dużą ulgę. Ilość wypijanego alkoholu zwiększa się. W towarzystwie, osoba uzależniona przyspiesza kolejkę picia, uzależniając tempo do własnych potrzeb. Osoba po spożyciu zmienia swoje zachowanie; jest bardziej pobudzona, odważna, albo agresywna. W tej fazie dochodzi również często do samotnego picia. W fazie ostrzegawczej osoba uzależniona zaczyna sięgać po alkohol w ukryciu. Często pije w samotności i nie potrzebuje do tego żadnej okazji.

W tej fazie bardzo często osoba uzależniona zaczyna zdawać sobie sprawę, że jej zapotrzebowanie na alkohol jest niebezpiecznie wysokie, jednak nie dopuszcza do siebie myśli, że może oznaczać to alkoholizm.

Druga faza – ostrzegawcza

Trzecia faza – krytyczna

W tej fazie osoba uzależniona traci kontrolę nad ilościami wypitego alkoholu. Nic nie jest dla niego tak ważne, jak alkohol. To właśnie w tym okresie pierwszy kieliszek, każde pierwsze zetknięcie z alkoholem wytwarza reakcję łańcuchową, kulę śnieżną.

W tym okresie osoba uzależniona odczuwa bardzo duży spadek samopoczucia. Często odczuwa wyrzuty sumienia, czuje się bezradna. Nie jest jednak w stanie poradzić sobie z pragnieniem picia. Pojawiają się problemu z seksualnością, z popędem. Na drugi plan schodzi partner, rodzina, dbanie o wygląd. Pogarszają się stosunki rodzinne, a na krytykę uzależniony będzie reagował gwałtowanie i agresywnie.

W fazie krytycznej uzależniony coraz częściej będzie nieobecny w pracy. Mogą pojawić się konflikty z prawem, jazda po pijanemu.

Trzecia faza – krytyczna

Czwarta fraza – przewlekła (chroniczna)

Zaawansowana faza alkoholizmu, w której alkoholik nie chce przestać pić, nie odczuwa wyrzutów sumienia, pije często od samego rana, a jego tolerancja na alkohol jest już tak niska, że wystarczy niewielka ilość alkoholu, aby się upić.

Uwaga! W tej fazie może dojść do ciągu alkoholowego, który może zakończyć się nawet śmiercią!

W fazie chronicznego picia, alkoholik miewa bardzo długie okresy długotrwałego spożywania alkoholu bez przerw. Osoby będące w trudnej sytuacji finansowej mogą kraść, wynosić cenne przedmioty z domu, opuścić rodzinę.

Osoby będące w tym stadium choroby alkoholowej odczuwają już fizyczne skutki picia. Cierpią często na padaczkę alkoholową, choroby somatyczne, wyczerpanie organizmu, znaczną utratę wagi.

Czwarta fraza – przewlekła (chroniczna)

Leczenie alkoholizmu – kiedy rozpocząć?

Leczenie alkoholizmu można wdrożyć na każdym z ww. faz. Problem polega jednak na tym, że wielu alkoholików nie dopuszcza do siebie myśli o problemie i nie chce się leczyć. Wielu alkoholikom przez długi czas udaje się ukrywać swój problem przed otoczeniem. Należy jednak pamiętać, że leczenie możliwe jest zawsze. Potrzebna jest dobra wola i chęć osoby uzależnionej. I chociaż alkoholik na zawsze pozostanie już alkoholikiem, to może walczyć o życie w pełnej trzeźwości – jest to możliwe wykorzystując zarówno techniki psychoterapii, jak i  możliwości medycyny, np. wszywki alkoholowe, wiedzę lekarzy i wsparcie najbliższych. Alkohol można także leczyć Esperalem.

Jakie argumenty mogą skutecznie dotrzeć do alkoholika?

Jeśli to ktoś z naszej rodziny jest ofiarą alkoholizmu, zapewne bardzo zależy nam na tym, aby zaangażować się w pomoc w wyjściu z tego bardzo nieprzyjemnego i trudnego nałogu. Istnieje szereg rozwiązań, jednak pierwszym krokiem, który możemy wykonać to bez wątpienia rozmowa. Nie możemy natomiast pozwolić sobie na agresywne i nieprzemyślane podejście do tego tematu, dlatego zadajmy sobie pytanie, w jaki sposób w ogóle rozmawiać z alkoholikiem?

Warto nadmienić, że istnieje szereg argumentów, które możemy wykorzystać podczas takich rozmów, a przynajmniej jedne z nich z dużym prawdopodobieństwem wpłynie na wyobraźnie osoby uzależnionej. Jaką zatem możemy przyjąć retorykę?

„Jeśli świadomie wybierasz picie alkoholi, to zdecydowanie nie jest nam po drodze ze sobą”

„Wybierasz picie? Będzie bardzo ciężko nam ze sobą prowadzić wspólne życie”

„Kocham Cię, natomiast nie chce uczestniczyć w takim życie, kiedy Twoje picie rujnuje nie tylko Ciebie, ale też mnie. Nie jest to zgodne z przyjętymi przeze mnie wartościami”

„Nie mam zamiaru załatwiać żadnych spraw w Twoim imieniu, kłamać, ani pomagać Ci, kiedy Ty świadomie sięgasz po alkohol – nie chcę tego robić i musisz to zrozumieć”

„Jesteś dla mnie ważny/ważne, natomiast musisz pójść na leczenie. Jeśli tego nie zrobisz, będę zmuszony/zmuszona wybrać życie, w którym Ciebie nie ma”

Przytoczone przykłady to bardzo proste słowa oraz zasady, natomiast jeśli będziemy chcieli je faktycznie wykorzystać, będziemy musieli niekiedy zdobyć się na dużą odwagę i mieć w sobie sporo siły. Niejednokrotnie zebranie się w sobie do takich działań wymaga wsparcia zarówno od bliskich, jak i profesjonalnej pomocy od specjalisty. Wiele skutecznych, praktycznych oraz wielokrotnie stosowanych rozwiązań można poznać, kiedy skierujemy się po wsparcie do specjalnego Ośrodka Walki z Uzależnieniami. Bez względu na wszystko, wspólna walka z alkoholizmem jest czymś niebagatelnie trudnym, dlatego musimy mieć na uwadze to, że uzależniony z pewnością nie będzie chciał współpracować od samego początku.