Blog

Stop! Nie piję. – nauka odmowy picia alkoholu

Kultura spożywania alkoholu w Polsce jest dość specyficzna. Panuje społeczne przyzwolenie na picie, a nawet niemożność wyobrażenia sobie niektórych sytuacji bez alkoholu. Urodziny, święta, przyjęcia – to zawsze okazja, aby celebrować ten wyjątkowy dzień alkoholem. Wydawać by się mogło, że okazjonalnie alkohol spożywają niemal wszyscy od dziadków, przez wujostwo, na dzieciach skończywszy. Jak więc odnaleźć się w takiej sytuacji, kiedy jesteśmy abstynentem?
Na zdjęciu widoczny jest kieliszek pełen alkoholu wraz z fragmentem butelki. Za stołem siedzi osoba, która kieruje odmawiający gest w stronę alkoholu. Kadr wąski.

Dlaczego tak trudno odmówić alkoholu?

W najbliższym towarzystwie zdecydowanie częściej mówi się o pozytywnych skutkach picia alkoholu, aniżeli negatywnych. Przecież podczas przyjęcia lub spotkania z przyjaciółmi nikt nie będzie podejmował negatywnych tematów, jakim jest uzależnienie. Ciężko również rozmawiać o niepiciu alkoholu i abstynencji. Wiele osób nie rozumie, że niektórzy nie lubią, nie chcą lub nie mogą pić i w przypadku powiedzenia „nie” pojawia się wiele intymnych i niepotrzebnych pytań.  Stwierdzenie typu: „jesteś w ciąży”, „bierzesz antybiotyk” lub „jesteś alkoholikiem” mogą nie tylko wprowadzać w zakłopotanie, ale również sprawiać olbrzymią przykrość. O tym, jak popularne jest picie alkoholu, świadczą również badania statystyczne. Jedynie 10% osób deklaruje trzeźwość oraz stałą abstynencję. Naukowcy wskazują jednak, że odsetek osób, które naprawdę nie piją, może być jeszcze mniejszy, ponieważ wiele osób wypiera problem i w badaniach z łatwością może wskazać, że nie pije.

Tutaj warto zastanowić się, dlaczego w ogóle sięgamy po alkohol i kiedy wywierana jest presja w tym kontekście. Zazwyczaj człowiek sięga po alkohol w przypadku skrajnych emocji. Picie alkoholu z jednej strony występuje w chwilach smutku i porażki, aby się rozluźnić i poprawić sobie nastrój. Z drugiej zaś strony alkohol pijemy w chwilach tryumfu oraz kiedy celebrujemy ważne okazje. Wśród młodych ludzi alkohol najczęściej spożywany jest ze względu na obawę przed wykluczeniem lub dla wkupienia się w łaski znajomych. Niestety często za sięgnięcie po alkohol odpowiada presja otoczenia i nieumiejętność skutecznego odmawiania.

Konsekwencją spożywania go może być jednak nałóg, który doprowadza do przeciwnych odczuć. Osoby uzależnione często czują frustrację, złość i popadają w apatię. Tracą kontrolę nad życiem i emocjami. Stają się agresywne po alkoholu, nieprzewidywalne. Dlatego warto otwarcie powiedzieć, nie pije alkoholu, aby uniknąć negatywnych skutków.

Na zdjęciu na pierwszym planie widoczny kieliszek do wina wypełniony trunkiem. Na drugim planie widoczne dłonie skrzyżowane w znak X, który można interpretować jako odmowę spożywania alkoholu. Kadr wąski.

„Ze mną się nie napijesz?”

Powodów picia alkoholu może być bardzo wiele – tak naprawdę po rozsmakowaniu się w nim nietrudno jest znaleźć okazję do tego, by sięgnąć po kufel lub kieliszek. Najczęściej jednak towarzyszy nam on na różnego rodzaju imprezach i uroczystościach, a także w chwilach wielkiego smutku, kiedy to pozwala uwolnić myśli od trudnej sytuacji. W jednym i drugim przypadku mogą pojawić się osoby, które za wszelką cenę będą chciały nakłonić Cię do napicia się.

„Ze mną się nie napijesz” to zdanie-symbol, które obrazuje w najlepszy sposób zachęty, jakim poddawani jesteśmy na każdym kroku. To pytanie pada z ust dawno niewidzianych znajomych, przyjaciół świętujących jakąś okazję, a nawet członków rodziny, np. podczas uroczystości w gronie bliskich nam osób. Z pozoru jest to zdanie niewinne, jednak w przypadku częstego ulegania może być pierwszym krokiem do tego, by uzależnić się od alkoholu. A z każdą pozytywną odpowiedzią, coraz trudniej będzie Ci później odmawiać.

Nauka odmowy jest więc jedną z najbardziej istotnych – zarówno jeżeli chodzi o niepijących alkoholików, jak i osoby, które nie mają problemu z alkoholem. Wymaga ogromnej siły woli oraz odwagi, jednak może stać się Twoją codziennością. Wystarczy tylko, że wyrobisz w sobie pewne cenne nawyki.
Na zdjęciu widoczne zarysy sylwetek dwóch mężczyzn. Jeden z nich, po lewej stronie, trzyma w rękach kufel z piwem, zachęcająco wysuwając go w stronę drugiego mężczyzny. Drugi mężczyzna z prawej strony w jednej ręce trzyma szklankę z wodą, a drugą rękę trzyma uniesioną w geście odmowy. Kadr wąski.

„Nie!”, czyli jak odmówić picia alkoholu?

Odmowa nie będzie łatwa, jednak istnieje kilka wartościowych wskazówek, dzięki którym uda Ci się uciec spod presji otoczenia i pozostać trzeźwym. Co musisz robić?

Po pierwsze – stanowczo zajmij stanowisko

Osoba namawiająca Cię do picia alkoholu co prawda nie jest Twoim wrogiem, ale z pewnością będzie szukać sposobów i pretekstów, abyś jednak sięgnął po kieliszek. Nie będzie to wynikało z tego, że chce dla Ciebie źle, ale po prostu poszukuje towarzysza albo przytłacza ją waga sytuacji – np. ślubu czy urodzin i uważa, że wzniesienie toastu to absolutna konieczność.

Dlatego też musisz być stanowczy – powiedzieć głośnie i wyraźne „nie”, bez jakiegokolwiek tłumaczenia. Nie jest ono potrzebne, a Ty jako osoba posiadająca wolną wolę i możliwość wyboru, masz prawo odmówić. I to w każdej sytuacji. Co więcej, nikt nie ma prawa zmusić Cię do napicia się, a odmowa wcale nie będzie oznaczać, że Twoje bliskie otoczenie odwróci się od Ciebie. A jeżeli tak się stanie, oznacza to, że wcale nie było Ci takie bliskie i nie zasługuje na Twoją przyjaźń czy miłość.

Po drugie – nie ulegaj presji wydarzenia

Wspomniany już ślub, urodziny, chrzest czy inne ważne wydarzenia w życiu człowieka to tzw. „okazje”, by chwile radości uczcić odrobiną (albo znaczną ilością) alkoholu. Pamiętaj jednak, że Twoja odmowa wcale nie świadczy o tym, że nie dostrzegasz wagi sytuacji czy nie szanujesz bliskich Ci osób – oznacza jedynie, że nie chcesz pić. Tylko tyle i aż tyle. W przypadku presji ze strony otoczenia pozostań asertywny – z pewnością wyjdzie Ci to na dobre.

Po trzecie – bądź konsekwentny

Powiedzenie „nie” raz może nie wystarczyć – być może znajdą się osoby, które spróbują nakłonić Cię również w późniejszym terminie. Ty natomiast, widzący dobrą zabawę, będziesz bardziej podatny na namowy. Nie daj się jednak i skoro raz odmówiłeś, rób to drugi, trzeci, a jeśli będzie taka potrzeba – nawet czwarty raz.

Po czwarte – szukaj drogi ucieczki

A kiedy stanowczość nie pomaga, znajdź sobie wymówkę – przyjmowanie antybiotyków, bycie kierowcą czy dzieci w domu to gwarantowana skuteczność!

Sprawdź nasze usługi związane z Esperalem.